sierpnia 13, 2017

Mermaid look.

Dzień dobry!

Dzisiaj, wyjątkowo, przygotujcie się na duuużą porcję zdjęć. 😜 A to dlatego, że żadną mocą nie byłam w stanie uchwycić piękna i migotliwości tego mani. Motyw syreniej łuski skradł mi serce tak naprawdę od samego początku swojej popularności. Niestety, kiedy zamówiłam w sklepie BornPretty na AliExpress odpowiednie naklejki do odbicia łuskowatego wzoru, przysłano mi... zupełnie inne, geometryczne wzorki. 😒 Czekałam więc cierpliwie, aż w końcu, przy kolejnym zamówieniu, skusiłam się na płytkę hehe-005 która, obok geometrycznych plecionek i chevronów, zawierała upragniony wzorek. 





Jako że nie jestem "pyłkowa" i jakoś nie ciągnie mnie, żeby tę metodę wypróbowywać, postawiłam na uzyskanie opalizującego, mieniącego się efektu za pomocą tradycyjnych lakierów. Za bazę posłużył mi lakier Miss Sporty z serii (oczywiście) Precious Pearl, o numerze 030. To typowa perła o lekko brzoskwiniowym kolorze, opalizująca, zależnie od światła, na złoto, a czasem nieco na zielono. Nakłada się całkiem nieźle, ale - jak to perła - zostawia smugi. U mnie i tak nie było ich widać w efekcie końcowym, ale jeśli ktoś chciałby ten lakier nosić solo, to polecam nałożenie ostatniej warstwy gąbeczką. 



Na lakier bazowy nałożyłam jedną warstwę lakieru Color Edition by Eveline, bez nazwy i numerka, który upolowałam swego czasu w... Biedronce. 😉 To typowy "efekt syrenki" właśnie, mieniący się na złoto-fioletowo, przepięknie efektowny. Na tak przygotowanym tle wystemplowałam srebrnym lakierem syrenie łuski, a całość pokryłam warstwą toppera My Secret Nail Art 224 Golden Flakes. Ten lakier też jest prawdziwym cudem - pokryty nim paznokieć mieni się jak smocza łuska, na złoto-pomarańczowo. Całość wykończyłam szybkoschnącym topem i zaraz pobiegłam do okna, napawać się tym pięknym blaskiem! 


Jak wam się podoba takie podejście do syreniego manicure? 😊

17 komentarzy:

  1. Caloac bardzo fajnie razem wyglada,chiciaz ja u siebie nie widze takiego zdobienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co kto lubi. :) Ja kocham jak się coś świeci i migocze. :)

      Usuń
  2. Na zdjęciach niestety słabo widać wzorek :( Kolor jest piękny ;) Od dłuższego czasu czaję się na tę płytkę z syrenkowym wzorkiem, ale zawsze zamówię coś innego :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, zdjęcia nie oddają w pełni uroku. :( Ja też tak mam - niby wiem, co chcę kupić, a i tak zawsze wezmę co innego. :P

      Usuń
  3. No bardzo ładnie, tak elegancko i kobieco

    OdpowiedzUsuń
  4. Na żywo musiało to wyglądać obłędnie - zdobienie jednocześnie delikatne i takie wow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie takie lubię najbardziej - niby niepozorne, ale jednak nie. :P

      Usuń
  5. Wzorek bardzo słabo widać, ale lakier bardzo ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzorek tak był w sumie jako wisienka na torcie. ;)

      Usuń
  6. Wszystko pięknie migocze. Bardzo fajny efekt! Dużo zdjęć, mówisz ? Heh, to ja się ze swoją ilością fotek w postach lepiej nie odzywam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, bo dla mnie "dużo zdjęć" to po prostu więcej niż dwa. :P Dziękuję. ;)

      Usuń
  7. Urocze, takie dziewczęce i subtelne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Nail art and manicure. , Blogger